Księga pragnieńBook of LongingNie potrafię tworzyć gór
System zamknięty
Żyję na pigułkach
Za które dziękuję B-gu
Przyjąłem kurs
Z chaosu do sztuki
Żądałem konia
W depresji zaprzęgu
Pływałem jak łabędź
Tonąłem jak kamień
To już minęło
Przepadły me śmieszne zasoby
Za blade me strony
Za cienkie me pióro
Nie pisze już dzień
Co szkicuje noc
Dusza ma wyje
Mój anioł jest smutny
Lecz nie wolno mi
Pogrążać się w żalu
Gdy ktoś się posłuży
Tym czym ja nie mogłem
Moje serce będzie jej
Za tym pośrednictwem
Będzie spała na ścieżce
Zrozumie me myśli
Mą wolę przeciętą na pół
Z wolnością pośrodku
Przez mniej niż sekundę
Spotkają się życia
Wiecznie podejrzane
I z drzwiami na oścież
I wtedy urodzi
Dla kogoś jak ty
Czego nie próbował nikt
Ona będzie czynić
Wiem że nadchodzi
Wiem że spojrzy
I to jest pragnienie
I to jest ta księgatłumaczenie Sebastian Korta |
|